TOM 6/ ZASADY: JEZUS CHRYSTUS NASZYM KRÓLEM

JEZUS CHRYSTUS NASZYM KRÓLEM

1. Różne rodzaje królestwa Jezusowego

Jezus Chrystus jest naszym Królem, tak zgodnie czują i głoszą serca nasze, widząc w Nim najwyższy stopień dostojeństwa, jakie zajmuje wśród wszystkiego stworzenia. Mówimy, że króluje On „w umysłach naszych", nie tylko przez wyższość umysłu swego i wiedzy, lecz że jest on Prawdą, do której muszą się zastosować i pokornie słuchać wszyscy ludzie. Uznajemy, że króluje On „w woli naszej", nie tylko dlatego, że wola Jego jest miarą świętości i poddania się wyrokom Bożym, lecz przede wszystkim dlatego, że wolę naszą zapala do najszlachetniejszych wysiłków; dajemy Mu wreszcie słodkie miano „Króla serc naszych" dla niepojętej Jego Miłości i porywającej serca nasze słodyczy. Nazywamy Go Królem i jest Nim w całej pełni i znaczeniu słowa, bo jako człowiek otrzymał od Ojca „władzę i cześć i królestwo" (por. Dn 7,13 n; Ap 5,12), którą już miał od wieków niepodzielnie z Ojcem nad wszystkim stworzeniem.

2. Jego królestwo jest powszechne i wieczne Jako Słowo Boga, przez które wszystko się stało (por. J l, 3), Jezus Chrystus jest istotnie Panem i Władcą, i Królem wszystkiego stworzenia. Wszelka władza dana Mu jest na niebie i na ziemi (por. Mt 28, 18). Jest Królem całej ludzkości i wszystkich ludów, panuje nad chórami aniołów i rozkazuje z mocą i władzą wszystkim potęgom podziemnym. To królestwo Jego jak jest powszechne, tak jest i wieczne. „Królestwu Jego nie będzie końca", jest władcą królów tej ziemi, którzy wobec Niego są nikłym prochem. Stąd Jezusowi Chrystusowi należy się chwała i królestwo od wieków do wieków.

3. Jego królestwo jest nad własnym narodem Jako Synowi Dawidowemu (por. Mt 22, 42 n.) należy Mu się z rodu królestwo judzkie. Jest rzeczywistym Królem żydowskim. Ten tytuł dają Mu trzej Mędrcy ze Wschodu, pytając: „Gdzie jest, który się narodził, król żydowski?" (Mt 2, 2). Nieprzeliczone rzesze okrzykują Go, jako Syna Dawida (por. Mt 21, 9), tym mianem wzywany jest przez chorych (por. Mt 9, 29; 20, 30; 15, 22; Mk 10, 47; Łk 18, 38); uroczyście, jako Króla, wprowadzają Go do Jerozolimy nieprzeliczone rzesze ludu (por. Mt 21, 1-11). On sam nie uwydatnia tego tytułu; to Jego wrogowie, którzy Mu go dają, aby Go skazać na śmierć. Wreszcie urzędowo ten tytuł Mu przypisuje władza rzymska w osobie Piłata, umieszczając napis na krzyżu [...]: „Jezus Nazareński, Król Żydowski" (J 19,19).

4. Królestwo wybrania i nabycia

Jezus Chrystus Król wszystkich ludów, przecież w szczególniejszy sposób jest Królem chrześcijan, którzy noszą Jego charakter wyryty na duszy, których poświęcił Krwią własnego Serca. Uczynił nas swoim królestwem, oczyściwszy nas we Krwi własnej (por. Ap l, 6 i 5). Jesteśmy więc dla Niego ludem wybranym, ludem nabycia (por. l P 2, 9). Kupił On to królestwo swoją męką, za tę swoją wybraną trzódkę szczególniej się poświęcił i ją do Serca najbliżej przysunął; tym królestwem Jego to Kościół święty tak drogi Jemu, tak ukochany, że jedno jest z Nim i jest Jego Ciałem Mistycznym.

5. Początki i znamiona królestwa Jezusowego

Królestwo Jego nie jest z tego świata (por. J 18, 36). „Nie wydziera On ziemskiego królestwa, gdy daje wieczyste". Nie zawdzięcza On królestwa swego ani powszechnemu głosowaniu, ani zwycięstwu oręża, ani układom politycznym; ono przychodzi Mu z góry, to jest z wieczystego i istotnego prawa jako Słowa Stwórcy. Stąd żadne królestwo nie jest tak wysokie, tak szerokie, tak chwalebne i potężne, jak Jego.
Cichość nieskończona, słodycz nieporównana i pokora serca, to znamiona naszego Boskiego Władcy Jezusa, Jego jarzmo jest słodkie, Jego brzemię jest lekkie (por. Mt 11, 30), a blisko Niego znajdą podwładni odpoczynek duszy, pociechę w uciskach, uzdrowienie we wszystkich chorobach. Lecz z drugiej strony to królestwo jest niezłomne w tym, co się ryczy sprawiedliwości, i nie znosi żadnego najścia na swoją najwyższą władzę. To Boskie królestwo, które nic sobie nie czyni ze wszelkich buntów, szczyci się jedynym, prawdziwym wydziałem sprawiedliwości i świętości, słodyczy i miłości; otwarło się na wysokości Krzyża, aby w tym znaku opanować cały świat.

6. Królestwo prawdy i światła przeciw ciemnościom

Jezus Chrystus oświadcza przed Piłatem, że jest królem na to, aby dać świadectwo prawdzie (por. J 18, 37) i oświecić nią dusze ludzkie. Lecz Prawda i Jezus to jedno! On rzeczywiście jest Prawdą, która oświeca człowieka w poszukiwaniu prawdy. Stąd ukochany nasz Mistrz jest po to Królem, by być kochanym, poznanym, by Mu służono, by Go uwielbiano. Istotnym zadaniem podwładnych jest uczyć się i poznawać Boskiego Króla, wyryć w sercach i obyczajach Jego przepisy i prawa, kierować swoje myśli i prace według Jego nauki; jednym słowem, żyć według Ewangelii.

Najwyższym triumfem Jezusa byłoby niepodzielne panowanie prawdy na tym świecie; tego triumfu jednak całkowitego nie będziemy widzieć na tej ziemi, bo aż do końca świata ciemności nie przestaną walczyć przeciw światłu. Symeon starzec prorokował w świątyni, że Jezus będzie położony na tym świecie na znak, któremu sprzeciwiać się będą, na zmartwychwstanie i na upadek wielu, i że przez Niego będą odsłonięte skryte myśli wielu. Jest On znakiem [sprzeciwu] (por. Łk 2, 34-35). Synowie światłości idą za Nim i błogosławią Go zawsze, synowie ciemności oddalają się od Niego i przeklinają Jego imię. Jest zmartwychwstaniem dla pierwszych, spragnionych sprawiedliwości, prawdy i cnoty; jest zgubą dla drugich, pogrążonych w kłamstwie i występkach. Pod Jego władzą wyświetlają się ukryte myśli wielu. Na Jego imię drżą radością i miłością dusze sprawiedliwe i proste, zieją zaś przeciw Niemu nienawiścią i szałem służalcy szatana. W tym proroctwie mieści się cała historia Kościoła. Przez ciąg wieków Jezus Chrystus-Król jest znakiem [sprzeciwu, które dzieli całą ludzkość na dwa obozy przeciwne: dla jednych jest zawsze życiem, dla drugich śmiercią i zawsze w świetle promieniejącego Krzyża objawiają się skryte myśli sumienia.

7. Wrogowie Króla-Jezusa

Wobec tego pojmie każdy, dlaczego królestwo Jezusowe ma tylu wrogów. Czyż ciemności mogą znieść światło? [Czyż] kłamstwo nie jest zawsze przeciw prawdzie? Czyż występek nie walczy ustawicznie przeciw cnocie? [Bo czyż] jest możliwe towarzystwo Chrystusa i Beliala (por. 2 Kor 6, 15), Jezusa i szatana? Stąd słyszymy w świecie krzyk buntowniczy upadłego anioła: „Nie będę służył" (Jr 2, 20). Jest ten okrzyk buntu echem drugiego, złowrogiego hasła, które się stało wołaniem grzechu: Nie chcemy, aby «Ten» oto panował nad nami! (por. Łk 19,14)

8. Ostatni wynik

Przyjdzie dzień wielkiej sprawiedliwości i ustalenia wszechrzeczy w prawdzie i ładzie. Na tronie chwały, w całym majestacie swej mocy, zasiądzie Król nasz Jezus, aby na zawsze rozdzielić owce od kozłów, światłość od ciemności: swoim poddanym i wiernym otworzy wieczyste podwoje swego królestwa, buntowników zaś rzuci w ogień wieczny, zgotowany diabłu i aniołom jego (por. Mt 25, 41). Wówczas dokonane będzie królestwo Jezusa. Nasz Boski Król odda nas Ojcu swemu, aby „Bóg był wszystkim w nas, a my wszystkim w Bogu" (por. l Kor 15, 28), w królestwie Jezusowym i naszym!

GK 3 (1929) 355-358