SŁOWO NA ŁONIE OJCA

Ktokolwiek chce być zbawiony, musi wierzyć, że Jezus jest Bogiem i drugą Osobą Trójcy Najświętszej, Słowem Ojca i Synem Bożym. Ta sama wiara uczy nas, że Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Synem Ojca niebieskiego od wieków i Synem Matki Dziewicy w czasie. Takiego przedstawiają nam Ewangeliści. Święci Mateusz i Łukasz podają nam ziemski rodowód Jezusa, pierwszy od Abrahama aż do Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus (por. Mt l, 1-16), drugi zaś prowadzi Jego rodowód od Józefa, którego uważano za ojca Jezusa, i dochodzi przez jego przodków przez Adama aż do Boga (por. Łk 3, 23-38). Święty Jan natomiast przenosi nas z ziemi do nieba, do wieczności i kreśli rodowód Jezusa na łonie Ojca:
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo" (J l, 1). Pierwej nim się okazał na ziemi. On był. Święty Jan cały jest w swojej Ewangelii, by udowodnić przez słowa, przez cuda, przez całe życie [Jezusa] i zmartwychwstanie, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, równym Ojcu, Jego Synem i Słowem Ojca.

To Słowo było „na początku", ale bez początku, urodzone w wieczności, ale było sprawcą doczesności. Przez Nie wszystko się stało, co się stało, a bez Niego nic się nie stało, co istnieje. W Nim było życie, a to życie było światłością ludzi. To światło świeci w ciemnościach, a ciemności jej nie ogarnęły (por. J l, 3-5).
Chwali się tym Synem Ojciec Niebieski: Synem moim jesteś, Jam Ciebie dziś (to jest od wieczności) zrodził (por. Ps 110[109], 3). Odkąd Ja jestem Bogiem i
Ojcem, Ty jesteś Słowem i Synem moim. Wprowadzając Go jako Pierworodnego na świat, mówi: Niech wszyscy aniołowie pokłon Mu oddadzą. Mówi następnie do Syna: tron twój na wieki wieków, twe berło jest berłem prawości, umiłowałeś sprawiedliwość i znienawidziłeś nieprawość; dlatego namaścił Ciebie, o Boże, Bóg twój olejem wesela, jak żadnego z towarzyszów twoich (por. Hbr l, 6; Ps 45[44], 7-8).

Prorok Pański opisuje Jego stosunek do świata: Panie, Tyś na początku ziemię utwierdził, a niebiosa są dziełem rąk Twoich. One przeminą, a Ty trwać będziesz, wszystko zniszczeje jak szaty stare, jako płaszcz tak je zwiniesz, tak jak odzienie, i przemienia się. Lecz Ty jesteś zawsze ten sam i lata Twe nie mają końca (por. Hbr l, 10-12). Do Niego też Ojciec powiada: Siądź po prawicy Mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich jak podnóżek pod stopy Twoje (por. Ps 110[109], 1).
Nie tylko Ojciec niebieski daje świadectwo o Panu Jezusie jako o Synu swoim, którego zrodził, ale sam Chrystus tym nieomylnym Słowem, którym [On sam] jest, ogłasza się Synem Boga, Synem Ojca: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy, kto Mnie widzi, widzi i Ojca; wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat, znowu opuszczam świat i wracam do Ojca. Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał" (J 10, 30; 14, 9; 16, 28; 3, 16). Tak jak wierzymy Ojcu, [gdy mówi] o Synu swoim, tak wierzymy Synowi mówiącemu o Ojcu!

Pięknie tę prawdę stwierdza Credo we Mszy świętej: „Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami, Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego; zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, przez którego wszystko się stało.

Tak Słowo, ten Jezus, jest mądrością Ojca, przez Niego Ojciec przemówił do nas i przez Niego stworzył świat (por. Hbr l, 2). On jest odblaskiem chwały Jego i odbiciem istoty Jego (por. Hbr l, 3), On dzierży świat swym Słowem, „On jest obrazem Boga niewidzialnego" (Koi l, 15). Nikt Go nie zna, tylko Ojciec (por. Łk 10, 22). My chociaż Go w Jego istocie na łonie Ojca nie znamy, przecież Go adorujemy, wierząc, że On jest Słowem Ojca i Synem Jego Jednorodzonym.
Więc adorujmy Go w chwale, jaką ma u Ojca, kochajmy Go tą miłością, jaką Go kocha Ojciec w Duchu Świętym, i dziękujmy Mu, że w czasie odezwał się tym Słowem i nie zamknął Go w wieczności. Uwielbiajmy Go na łonie Ojca z aniołami, chwalmy Go ze wszystkim stworzeniem, które Mu byt zawdzięcza; śpiewajmy Mu Magnificat razem z Jego Matką Najświętszą, wierząc pokornie, że to Słowo niepojęte, które było na początku u Boga, w czasie ciałem się stało i zamieszkało między nami (por. J l, 1-2.14). Odmówmy pokornie Wierzę w Boga...