13/ Staranie o zdrowie i zaprawianie do "twardego życia". Ogłada towarzyska

Nie zapomni mistrzyni o zdrowiu nowicjuszek, którym należy dać to, czego organizm wymaga, choćby nawet ze zwolnieniem od wspólnego pokarmu. Zaniedbanie na tym polu sprowadza ujemne skutki fizyczne i duchowe. Nie będzie jednak mistrzyni rozpieszczała swoich nowicjuszek, lecz będzie je przyzwyczajała do twardego sposobu życia, do nieprzejmowania się sobą i swoim zdrowiem. Uczyć je będzie towarzyskich form życia, bez politury świeckości, ale zdobnych prostotą zakonną i tchnących obcowaniem z Bogiem, więc: jak chodzić, stać, siedzieć, jak patrzeć, jak mówić, jeść, by zewnętrzne ułożenie było obrazem sługi Bożej. Formy tego ułożenia połączone z poprawnością i delikatnością jeżyka są obrazem wewnętrznego porządku i cichym kazaniem zakonnicy.

W: Mały traktat..., dz. cyt., Łódź 2011.