9/ Troska mistrzyni o nowicjuszki zarówno na płaszczyźnie przyrodzonej, jak i nadprzyrodzonej

Troską ojca i matki jest, by dzieci były zdrowe, pobożne, karne, by pracowały sumiennie i kochały się nawzajem. Podobne jest zadanie mistrzyni w porządku naturalnym i nadnaturalnym. W porządku naturalnym wychowawczyni ma poznać dane natury: organizm fizyczny, organizm duchowy, rozum i wolę, charakter, naturalne zalety i wady, choroby fizyczne, umysłowe, moralne, czyli ma poznać cały zespół sił natury ludzkiej, złożonej z ciała i duszy. W porządku nadprzyrodzonym ma doskonalić ten organizm przez łaskę i złączone z nią cnoty i dary wlane; przez łaskę aktualną ma puszczać w ruch te dane nadprzyrodzone, szczególnie przez ustawiczne ćwiczenie modlitwy i umartwienia, przez [kierownictwo w duchu miłości], ale mocne. Usuwać będzie przeszkody związane z grzechem i z nabytymi nałogami, zabezpieczy cały organizm cnotami nadprzyrodzonymi jak twierdzami doskonałości. Wreszcie, wszystkie te władze i siły skoncentruje i poprowadzi do jedynego celu doskonałości, którym jest zjednoczenie w miłości Boga.

W: Mały traktat..., dz. cyt., Łódź 2011.