Tom II: Król mojej duszy

Wyniesiona przez małego Macieja Gądka, ze środowiska rodzinnego i wiejskiej parafii, cześć Dzieciątka Jezus o charakterze popularnym, pogłębiała się teologicznie i pod względem formy kościelnej, gdy zetknął się z kultem Dzieciątka w Karmelu, zwłaszcza z jego formami pochodzącymi z ośrodków: Beaune we Francji i w Pradze czeskiej.

Erygując w 1914 r. Bractwo Dzieciątka Jezus Praskiego w krakowskim kościele Karmelitów Bosych i będąc pierwszym jego kapelanem, opracował tzw. Drogę Betlejemską i hymn bracki Królu mej duszy. Członkom bractwa proponował przyswajanie sobie cnót Dzieciątka.

Wiernym, utrapionym wojną w półoblężonym Krakowie, niósł pociechę przekazywaniem, jak Dzieciątko Jezus dzieli z nimi dolę uchodźców, bezdomnych i okrytych żałobą po poległych. W rozmyślaniach (VIII-XXXI) wybranych ze zbioru "Mała historia Dzieciątka Jezus" ukazywał doskonałości Dzieciątka, godne naśladowania. Objaśnianiem Imienia Jezus podkreślał soteriologiczne znaczenia nabożeństwa do Praskiego Dzieciątka. Teksty medytacyjne są owocem nie tylko wiedzy teologicznej, lecz kontemplacji Dzieciątka. Kontemplowaniem Dzieciątka wypełniał swoje bezsenne noce, i do kontemplowania piękności Dzieciątka zachęcał Siostry Zgromadzenia. Tym bardziej, że jest ono Mistrzem dziecięctwa duchowego. Jak dalece O. Założyciel przeniknięty był duchem Dzieciątka Jezus, co należy rozumieć także jako duchem synostwa Bożego, świadczy zwierzenie podczas zaopatrywania go sakramentami chorych: "Całe życie ćwiczyłem się w miłości Dzieciątka Jezus".
Łódź 1998, ss. 166 + 8 fotografii. 

III. Z Dzieciątkiem Jezus na ręku do znękanych wojną